|
Pracowity weekend majowy 2012
PRACOWITY WEEKEND MAJOWY W MOTOKLUBIE OBORNIKI
Najdłuższy weekend w 2012 roku należał do bardzo pracowitych dla zawodników Motoklubu Oborniki . Rozpoczął się już 28.04 od Mistrzostw Strefy polski Zachodniej w Cross Country w Wałbrzychu. Dwudniowa impreza przygotowana przez WSM Chełmiec okazała się rewelacyjnie przygotowanymi zawodami . Nasi zawodnicy pokazali klasę jak na mistrzów sezonu 2011 przystało. Trasa wałbrzyskich zawodów została oceniona przez sędziów zawodów jako jedna z najtrudniejszych i najbardziej technicznych w Polsce. Na starcie stanęło 9 zawodników z Motoklubu Oborniki . I tak w klasie senior zwyciężył każdego dnia Hubert Shoener deklasując miejscowych rywali , klasa weteran-masters została także zdominowana przez zawodnika z obornickiego klubu Tomasza Wojewodę - dwa razy pierwszy. W klasie quad 2K bardzo dobrze poradził sobie Dariusz Biliński . Klasa quad 4K nie była oblegana ze względu na bardzo trudny teren lecz i tu mieliśmy swojego reprezentanta - Krzysztof Banaszak pokazał że potrafi jeździć quadem.
Należy tu nadmienić ,że trasa wałbrzyskich zawodów jest dla quadów extremalnie trudna i samo ukończenie wyścigu jest nie lada wyczynem.
W tym samym czasie w Kwidzynie odbyła się IV i V runda Puchau Polski oraz Mistrzostw Polski w Cross Country. Bardzo dobty wynik zatotował nasz świerzo upieczony weteran Jacek Grabowski zajmując w sobotę 3 miejsce po zaciętej walce oraz drugie miejsce w niedzielę 29.04 co zapewniło mu drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski. Sezon w tej klasie zapowiada się bardzo ciekawie bo wiemy ,że Jacek jest bardzo ambitnym i doświadczonym zawodnikiem i nie łatwo się poddaje.
Ponieważ był to najdłuższy weekend to zawodów było wiele i tak już 3.05.2012 we Wschowie odbyła się II Runda Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w Motocrossie . Najbardziej oblegane zawody w naszym regionie ściągają ponad 150 zawodników na każdą eliminację , dochodzi do tego ,że trzeba walczyć o miejsca startowe na maszynie. W motocrossie oborniczanie mają swoje stałe miejsce i tak : w klasie MX Open Piotr Dereń zajął w pierwszym biegu i drugim 10 miejsce , w klasie MX 2 Junior wystartowało trzech zawodników z Motoklubu Oborniki , po dwóch biegach Krzysztof Kudłaty -4 , Mateusz Szymański -16 , a Dawid Targuła - 22 . Bardzo dobry wynik w klasie MX zajął powracający w tym sezonie Krzysztof Szynklewski - 7 po dwóch biegach na 33 zawodników , w tej klasie wytartował także Mateusz Dobicki. Weterani , to konik Motoklubu Oborniki w motocrossie , i tu nie było niespodzianek , bardzo wysokie notowania Dariusza Majchrzaka 3 po dwóch biegach oraz Roberta Korny 4 po dwóch biegach. Weterani to poprostu fachowcy jazdy motocrossowej - tak trzymać Panowie. Karol Szymański w klasie quad 2K niestery nie wystartował w drugim biegu , jednak w pierwszym zajął wysokie 3 miejsce. Po dwóch eliminacjach jako klub zajmujemy piątą lokatę na 27 sklasyfikowanych.
Na sam koniec weekendu 5-6.05.2012 odbyła się I Runda Mistrzostw Polski w Motocrossie w Chełmnie .
Wrzechobecny kurz i pył podczas sobotnich treningów oraz błoto w niedzielę po wieczornych opadach dało się we znaki dwóm reprezentantom Motoklubu Oborniki. W koronnej klasie MX Open nasz młody zawodnik Miłosz Kozica w pierwszym biegu zajął 20 lokatę a w drugim poprawił o jedno miejsce i dojechał na 19 miejscu , w klasie MX 2 Miłosz zajmuje obacnie 10 miejsce w klasyfikacji generalnej. W klasie MX2 Junior Piotr Dereń zajął w pierwszym biegu 15 a w drugim 17 miejsce , po dwóch biegach uzyskał 15 lokatę.
Jak więc widać weekend majowy okazał się bardzo pracowitym dla zawodników Motoklubu Oborniki , zawodnicy starają się startować w jak największej ilości zawodów praktycznie w całym kraju, promując godnie miasto Oborniki.
Dodać należy ,że praca w sezonie 2011 nie poszła na marne . Zawodnicy Motoklubu zostali uchonorowani przez Miasto Oborniki stypendiami zawodniczymi za osięgnięte wysokie wyniki w poprzednim sezonie. I tak oborniczanie,(Hubert Shoener,Dariusz Biliński,Wiesław Biliński,Dariusz Majchrzak,Krzysztof Dereń,Michał Byczyński) którzy zajęli miejsca mistrzowskie otrzymali kwoty od 1000,00 do 1500,00 jako nagrody za osiągnięcia.
Serdecznie dziękujemy w imieniu zawodników.
Działacze Motoklubu Oborniki także nie próżnowali w weekend . Udało się zorganizować kilka ciekawych imprez . Na terenie toru w dniu 29.04.2012 odbyły się zawody rowerowe MTB THULE CUP , a w dniu 02.05.2012 zawody samochodów terenowych 4x4.
Już wkrótce kolejna impreza na torze motocrossowym. 26/27.05.2012 III Runda Mistrzostw Polski w Motocrosie :Quad Junior + Quad Open
26/27.05.2012 III Runda Pucharu Polski w Motocrossie : MX 65 ; MX 85 ; MX 1 ; MX 2 ; Weteran
Serdecznie zapraszamy kibiców i zawodników.
Kępa & Rajczyk Quaduro - Le Touquet 2012
fot. Kamil Kępa
Quadowcy reprezentujący w 2012 roku Motoklub Oborniki Kamil Kępa i Damian Rajczyk zajęli 45. miejsce w międzynarodowych zawodach Le Touquet Quaduro 2012 na plaży, położonej wzdłuż kanału La Manche.
W trzygodzinnym wyścigu wzięło udział 500 quadów. Duet Kępa i Rajczyk wystartował z 267. pozycji. Quadowcy mieli do pokonania pętle o długości 16,8 km.
- W tym roku było znacznie ciężej, bo startowaliśmy z dalekiej pozycji. Udało się jednak poprawić wynik z ubiegłego roku - mówi Kamil Kępa. - Dodatkowym problemem była pogoda. Dzień przed zawodami na plaży spadł śnieg. W czasie wyścigu temperatura powietrza wynosiła -5 stopni Celsjusza.
Trasa wyścigu podzielona była na dwie części. Na pierwszej były szykany, zwężenia i wyskocznie. Druga część to długa prosta, na której quadowcy jechali z prędkością 130-140 km.
- Po trzecim okrążeniu na trasie zrobiło się sporo dziur, co było dodatkowym utrudnieniem - mówi Kępa.
W tym roku duet Kępa i Rajczyk wybiera się także na mistrzostwa świata, które rozgrywane są w południowej Francji. - Chcemy ukończyć ten wyścig. W ubiegłym roku mieliśmy sporo problemów ze sprzętem, co nie pozwoliło nam skutecznie rywalizować - przypomina Kępa.
Źródło: własne
GRATULUJEMY KOLEGOM WSPANIAŁEGO WYNIKU NA SAMYM POCZĄTKU SEZONU.
|
|
|
|
Gala Mistrzów Sportu Motocykolowego 2011
GALA MISTRZÓW SPORTU MOTOCYKLOWEGO
Najlepsi zawodnicy sportu motocyklowego zjechali w minioną sobotę (26 listopada 2011 r.) do Kazimierza Dolnego nad Wisłą gdzie w hotelu Król Kazimierz odbyła się uroczysta, czwarta już, Gala Mistrzów Sportu Motocyklowego.
Współorganizatorami uroczystości byli: Polski Związek Motorowy oraz Sekcja Motorowa GKS Bogdanka S.A., a sponsorem głównym Łęczyńska Energetyka. Uroczystość swoją obecnością zaszczycili m.in. Marszałek Województwa Lubelskiego - Krzysztof Hetman, Wiceprezes Polskiego Związku Motorowego - Włodzimierz Szaniawski oraz Prezydent Miasta Lublina - Krzysztof Żuk.
Pamiątkowe statuetki, szarfy i puchary wręczone zostały mistrzom i wicemistrzom Polski w konkurencjach: motocross, enduro, cross country, quadcross, trial, wyścigi motocyklowe oraz Supermoto. Ponadto medalami oraz nagrodami finansowymi uhonorowani zostali również zawodnicy, którzy w minionym sezonie wyróżnili się na arenie międzynarodowej.
Dodatkową miłą niespodzianką było wręczenie medali pamiątkowych województwa lubelskiego członkom klubu GKS Bogdanka - Mirosławowi Tarasowi oraz Joannie Matejak.
Po zakończeniu części oficjalnej na scenie pojawił się lubelski kabaret „Smile”, który zaprezentował swoje najlepsze skecze. Następnie rozpoczął się ostatni akord spotkania, czyli bal, podczas którego laureaci i pozostali goście mogli pokazać swoje umiejętności na parkiecie.
źródło:www.pzm.pl
Nie zabrakło też Obornickiego akcentu w Kazimierzu Dolnym.
Podczas uroczystej Gali wręczono puchar dla:
Tomasza Przybylskiego II V-Ce MISTRZA POLSKI w QUADCROSSIE.
SERDECZNE GRATULACJE DLA NASZEGO V-Ce MISTRZA POLSKI !!!!
Niestety Tomek nie mógł odebrać tytułu osobiście i w zastępstwie nagrodę odebrał Prezes Klubu.
GALERIA ZDJĘĆ Z GALI MISTRZÓW SPORTU MOTOCYKLOWEGO
Sezon w Mistrzostwach Strefy Zachodniej Polski zakończony ....
SEZON W MISTRZOSTWACH STREFY ZACHODNIEJ POLSKI 2011 zakończony
Mistrz , I V-ce Mistrz , II V-ce Mistrz , to tytuły sportowe , o które trzeba walczyć przez cały sezon.
Tytuły te są powodem do dumy przed kolegami i gronem znajomych oraz przede wszystkim mobilizują zawodników do startów w kolejnych sezonach , bo poprostu miło jest stanąć na pudle za cały sezon.
Czasami jednak jakaś awaria lub kontuzja niweczy misternie ułożony plan startów, a niekiedy pojawia się zawodnik w klasie , który w sezonie zaskakuje dotychczasowych uczestników zawodów swoimi wynikami.Ale przychodzi moment, gdy sezon dobiega końca i czas wręczyć tytuły Mistrzowskie.
Taka właśnie uroczystość odbyła w dyscyplinie Mistrzostwa Strefy Zachodniej Polski w Cross Country w dniu 5.11.2011 w siedzibie ZO PZM Poznań przy ul. Cześnikowskiej.
W sezonie 2011 odbyło się 14 rund Cross Country , w któych wystartowało razem 244 zawodników.
Zawody odbyły się w Wałbrzychu , Mielnie , Drałowie , Obornikach oraz Chojnie k/Wronek.
Poziom zawodów jest z roku na rok coraz wyższy. Zawody MSZP Cross Country to jednocześnie okazja do sportowej i koleżeńskiej walki wśród zawodników, na torach o bardzo różnej nawierzchni i konfiguracji terenów.
Zakończenie sezonu zorganizowane przez Gestora Strefy Zachodniej Polski ZO PZM Poznań odwiedził komplet zawodników wraz z osobami towarzyszącymi.
Motoklub Oborniki w sezonie 2011 w MSZP Cross Country zajął II miejsce w klasyfikacji klubowej jednocześnie zdobywając 4 tytuły MISTRZA ,2 tytuły I V-ce MISTRZA oraz 1 tytuł II V-ce MISTRZA .
W dniu 23.10.2011 w Mirocinie odbyła się też ostatnia runda Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski w Motocrossie ,w której startowali zawodnicy naszego klubu.
Mistrzostwa Strefy w motocrossie w sezonie 2011 zaskoczyły wszystkich tak liczną frekfencją .Wszystkie eliminacje należy uznać za udane i naprawdę dobrze zorganizowane. Dobra organizacja okazuje się receptą na wysoką frekfencję na zawodach. Po zawodach w Kożuchowskim Zamku zorganizowano uroczyste zakończenie sezonu MSZP w Motocrossie .
Niestety w motocrosie nie udało nam się zająć jako klub miejsca na pudle ( walka była wspaniała ) , ale mimo wszystko dziękujemy naszym motocrossowcom za dzielną postawę.
TYTUŁY MISTRZOWSKIE NASZYCH ZAWODNIKÓW W MSZP w CROSS COUNTRY 2011
Klasa JUNIOR Dobicki Mateusz -- I V-ce Mistrz
Klasa SENIOR Schoener Hubert -- Mistrz
Klasa LICENCJA Byczyński Michał – Mistrz
Klasa LICENCJA Fajok Paweł – II V-ce Mistrz
Klasa WETERAN Wojewoda Tomasz – Mistrz
Klasa QUAD OPEN Biliński Wiesław – Mistrz
Klasa QUAD OPEN Biliński Dariusz – I V-ce Mistrz
TYTUŁY MISTRZOWSKIE NASZYCH ZAWODNIKÓW W MSZP w MOTOCROSSIE 2011
Kalsa WETERAN Majchrzak Dariusz – I V-ce Mistrz
Klasa WETERAN Dereń Krzysztof – II V-ce Mistrz
Klasa JUNIOR Kudłaty Krzysztof – II V-ce Mistrz
Dziękujemy naszym MISTRZOM oraz wszystkim pozostałym kolegom z MOTOKLUBU OBORNIKI za udział w zawodach i zajęcie dalszych miejsc, które przyniosły tak ważne punkty dla klubu w sezonie 2011.
GALERIA MISTRZÓW MSZP w COUNTRY CROSS w sezonie 2011
( kilku kolegów wystąpiło w zastępstwie :):)
|

|
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA JUNIOR
|
 |
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA SENIOR
|
 |
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA LICENCJA
|
 |
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA WETERAN
|
 |
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA QUAD MŁODZIK
|
 |
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA QUAD 2K
|
 |
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA QUAD 4K
|
 |
|
MISTRZOWIE MSZP w Cross Country 2011 KLASA QUAD OPEN
|
Szczegółowa klasyfikacja MSZP w Cross Country na stronach PZM POZNAŃ
Szczegółowa klasyfikacja MSZP w Motocrossie na stronach Motoresults
Zapraszamy do galerii z wręczenia pucharów mistrzowskich z MSZP w Cross Country.
Relacja MP i PP I Runda Oborniki 05.06.2011
I Runda Mistrzostw Polski oraz I Runda Pucharu Polski w Quadcrossie 05.06.2011 Oborniki – Relacja
Niedziela 05.06.2011 w Obornikach była świętem dla quadowców.
Uroczyste rozpoczęcie zawodów odbyło sie o godzinie 12.15
Swoją obecnością zaszczycili nas Poseł na Sejm – Stanisław Stec ; Burmistrz Obornik- Tomasz Szrama ; Członek GKSM PZM Warszawa Mieczysław Kałuża ; Czonek Zarządu PZM Poznań-Przewodniczący Okręgowej Komisji Sportu Motocyklowego – Ryszard Obst
Sędzią zawodów był Bolesław Raczkowski.
Po uroczystym wciągnięciu flagi na maszt przez dwóch najmłodszych zawodników nastąpiło otwarcie zawodów przez Posła Steca oraz Burmistrza Szramę .
Pierwsza runda w Quadcrossie była też okazją ,do wręczenia przez Członka Głównej Komisji Sportów Motorowych PZM w Warszawie Mieczysława Kałużę nominacji do Kadry Narodowej na sezon 2011. Nominacje otrzymali trzej zawodnicy z Mistrzostw Polski.
Tor od wielu tygodni był przygotowywany do zawodów , do późnych godzin nocnych trwało nawadnianie aby zapobiec powstawaniu tumanów kurzu , który czasami powoduje przerwanie imprezy .
Na początku startowała klasa Młodzik z Pucharu Polski. Mieliśmy okazję zobaczyć młodych adeptów sportów quadowych. Dwóch najmłodszych zawodników ukończyło oba biegi po torze przygotowanym dla Mistrzostw Polski , trzeba pogratulować , niestety w klase Super Młodzik nie dopisała frekfencja i nie można im zaliczyć punktów do klasyfikacji . Szkoda bo naprawdę zasłużyli .
Po dwóch biegach wyniki wyglądały następująco:
PP Młodzik
Dawid Sierżant 1 miejsce
Jakub Miłkowski 2 miejsce
Maciej Koszałka 3 miejsce
PP Super Młodzik
Antoni Rozmuz 1 miejsce
Rafał Węglarowicz 2 miejsce
Drugi bardzo emocjonujący bieg to połączone klasy Open i Junior do Mistrzostw Polski .
Podczas pierwszego biegu awarii uległ quad prowadzącego Mateusza Wojciechowskiego z GAMK Gdańsk, urwana śruba w zawieszeniu skreśliła szansę na zwycięstwo Pierwszy bieg wygrał Szymon Gembala . Jednak już w drugim biegu Mateusz odzyskał pozycje na pudle.
W klasie Junior Oba biegi wygrał Kacper Kamiński . Trzeba dodać,że jedyną dziewczyną startującą od kilku lat na równi z chłopakami jest Zuzanna Ścibór, która zajęła 5 lokatę w klasyfikacji zawodów.
Skutkiem tych wydarzeń był wynik po dwóch biegach i tak w klasyfikacji zawodów kolejno:
MP Junior
Kacper Kamiński 1 miejsce
Patryk Siekaj 2 miejsce
Patryk Kucharewicz 3 miejsce
MP Open
Paweł Bartkowiak 1 miejsce
Szymon Gembala 2 miejsce
Mateusz Wojciechowski 3 miejsce
Na końcu startowali zawodnicy z Pucharu Polski Open. Sebastian Hoppa w obu biegach zajął pierwsze miejsce nie dając rywalom szans na lepszą lokatę . Bardzo ciekawy wyścig, w którym startują zawodnicy w różnym wieku .
Po dwóch biegach w klasyfikacji zawodów wyniki wyglądały następująco:
PP Open
Sebastian Hoppa 1 miejsce
Mateusz Gryma 2 miejsce
Bogdan Powalacz 3 miejsce
Zawdonicy z naszego klubu preferują jednak bardziej country cross, więc obsada na niedzielnych zawodach nie była liczna:
Z naszego klubu wystartowali:
MP Open
Tomasz Przybylski 5 miejsce
Młodzik
Eryk Walter 4 miejsce
Upał w niedzielę nie ustępował , zawodnicy którzy wystartowali w sobotę musieli się mocno starać aby utrzymać kondycję do końca.
Serdeczne podziękowania dla Władz , przedstawicieli PZM, zwodników oraz kibiców za przybycie .
Zapraszamy na kolejne zawody.
GALERIA

Pierwsze zawody motocyklowe w sezonie 2011 w Obornikach, zakończone.
Serdeczne podziękowania dla przybyłych Władz , zawodników , kibiców .
RELACJA Z ZAWODÓW - SOBOTA
Wyniki zawodów z soboty
II Runda Mistrzostw Strefy Zachodniej w Motocrossie
RELACJA Z ZAWODÓW - NIEDZIELA
Wyniki zawodów z niedzieli
I Runda Mistrzostw Polski w Quadcrossie
I Runda Pucharu Polski w Quadcrossie
Sezon Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski 2011 zakończony
SEZON W MISTRZOSTWACH STREFY ZACHODNIEJ POLSKI 2011 zakończony
Mistrz , I V-ce Mistrz , II V-ce Mistrz , to tytuły sportowe , o które trzeba walczyć przez cały sezon.
Tytuły te są powodem do dumy przed kolegami i gronem znajomych oraz przede wszystkim mobilizują zawodników do startów w kolejnych sezonach , bo poprostu miło jest stanąć na pudle za cały sezon.
Czasami jednak jakaś awaria lub kontuzja niweczy misternie ułożony plan startów, a niekiedy pojawia się zawodnik w klasie , który w sezonie zaskakuje dotychczasowych uczestników zawodów swoimi wynikami.Ale przychodzi moment, gdy sezon dobiega końca i czas wręczyć tytuły Mistrzowskie.
Taka właśnie uroczystość odbyła w dyscyplinie Mistrzostwa Strefy Zachodniej Polski w Cross Country w dniu 5.11.2011 w siedzibie ZO PZM Poznań przy ul. Cześnikowskiej.
W sezonie 2011 odbyło się 14 rund Cross Country , w któych wystartowało razem 244 zawodników.
Zawody odbyły się w Wałbrzychu , Mielnie , Drałowie , Obornikach oraz Chojnie k/Wronek.
Poziom zawodów jest z roku na rok coraz wyższy. Zawody MSZP Cross Country to jednocześnie okazja do sportowej i koleżeńskiej walki wśród zawodników, na torach o bardzo różnej nawierzchni i konfiguracji terenów.
Zakończenie sezonu zorganizowane przez Gestora Strefy Zachodniej Polski ZO PZM Poznań odwiedził komplet zawodników wraz z osobami towarzyszącymi.
Motoklub Oborniki w sezonie 2011 w MSZP Cross Country zajął II miejsce w klasyfikacji klubowej jednocześnie zdobywając 4 tytuły MISTRZA ,2 tytuły I V-ce MISTRZA oraz 1 tytuł II V-ce MISTRZA .
W dniu 23.10.2011 w Mirocinie odbyła się też ostatnia runda Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski w Motocrossie ,w której startowali zawodnicy naszego klubu.
Mistrzostwa Strefy w motocrossie w sezonie 2011 zaskoczyły wszystkich tak liczną frekfencją .Wszystkie eliminacje należy uznać za udane i naprawdę dobrze zorganizowane. Dobra organizacja okazuje się receptą na wysoką frekfencję na zawodach. Po zawodach w Kożuchowskim Zamku zorganizowano uroczyste zakończenie sezonu MSZP w Motocrossie .
Niestety w motocrosie nie udało nam się zająć jako klub miejsca na pudle ( walka była wspaniała ) , ale mimo wszystko dziękujemy naszym motocrossowcom za dzielną postawę.
TYTUŁY MISTRZOWSKIE NASZYCH ZAWODNIKÓW W MSZP w CROSS COUNTRY 2011
Klasa JUNIOR Dobicki Mateusz -- I V-ce Mistrz
Klasa SENIOR Schoener Hubert -- Mistrz
Klasa LICENCJA Byczyński Michał – Mistrz
Klasa LICENCJA Fajok Paweł – II V-ce Mistrz
Klasa WETERAN Wojewoda Tomasz – Mistrz
Klasa QUAD OPEN Biliński Wiesław – Mistrz
Klasa QUAD OPEN Biliński Dariusz – I V-ce Mistrz
TYTUŁY MISTRZOWSKIE NASZYCH ZAWODNIKÓW W MSZP w MOTOCROSSIE 2011
Kalsa WETERAN Majchrzak Dariusz – I V-ce Mistrz
Klasa WETERAN Dereń Krzysztof – II V-ce Mistrz
Klasa JUNIOR Kudłaty Krzysztof – II V-ce Mistrz
Dziękujemy naszym MISTRZOM oraz wszystkim pozostałym kolegom z MOTOKLUBU OBORNIKI za udział w zawodach i zajęcie dalszych miejsc, które przyniosły tak ważne punkty dla klubu w sezonie 2011.
Filmy z dekoracji zawodników
Szczegółowa klasyfikacja MSZP w Cross Country na stronach PZM POZNAŃ
Szczegółowa klasyfikacja MSZP w Motocrossie na stronach Motoresults
Zapraszamy do galerii z wręczenia pucharów mistrzowskich z MSZP w Cross Country.
W AKTUALNOŚCIACH GALERIA MISTRZÓW
Relacja z zawodów motocrossowych 03-04.09.2011
Zawody motocrossowe 03-04.09.2011 zakończone.
Motoklub Oborniki serdecznie dziękuje za tak liczne przybycie na zorganizowaną przez nas imprezę.
Podziękowania kierujemy do Władz,Zawodników,Przedstawicieli PZM,Mediów,Kibiców,Strażaków,Opiece Medycznej,oraz członków naszego klubu za pomoc w przygotowaniach i obsłudze.
Poniżej relacja z zawodów.
Zapraszamy do zapoznania się z wynikami na oficialnej stronie Motoresults:
WYNIKI SOBOTA VII Runda MSZP w Motocrossie.
WYNIKI NIEDZIELA VII Runda PP w Motocrossie.
Relacja w TVP Poznań
z sobotniej rundy
W dniu 03.09.2011 odbyła się w Obornikach kolejna już VII Runda Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski w Motocrossie , a w niedzielę 04.09.2011 VII Runda Pucharu Polski w Motocrossie oraz wręczenie tytułów za sezon 2011 . Jako organizatorzy spodziewliśmy się wysokiej frekfencji ponieważ edycja MSZP stała się bardzo popularna wsród zawodników. Ilość zawodników przeszła nasze najśmielsze oczekiwania.
Całe zawody komentował i relacjonował na żywo Pan Andrzej Rencz – "Pierwszy Mikrofon Polskiego Motocrossu" – osoba, której nie trzeba przedstawiać znawcom sportów MX oraz pokrewnych. Sobotnie zawody odwiedziły także Radna Obornik Agnieszka Roszyk , przedstawiciele lokalnych Mediów . W niedzielę w imieniu posła Stanisława Steca puchary wręczał Pan Henryk Schieler . Swoją wizytą zaszczyczycili nas także : W-ce Starosta Andzrzej Okpisz oraz Zastępca Burmistrza Obornik Piotr Woszczyk wraz z Żoną , a także Przedstawiciele PZM -Andrzej Olszewski oraz Elżbieta Marcinkiewicz oraz przedstawiciele ZO PZM Poznań – Prezes Maciej Jankowski oraz Przewodniczący OKSM PZM Ryszard Obst – i jednocześnie Prezes naszego klubu :).
W sobotę na starcie pojawiło się 171 zawodników z całego kraju. W niedzielę zaplanowana była VII Runda Pucharu Polski w Motocrossie dlatego sobotnia stawka zawodników została uzupełniona o najlepsze nazwiska z list startowych Pucharu Polski.
Zawodnicy ze strefy mieli okazję skonfrontować swoje umiejętności z kolegami "pucharowcami".
Idealna pogoda oraz perfekcyjnie przygotowany tor motocrossowy ( opinia zawodników ) :) przy ul. Łukowskiej - to były dwa najlepsze newsy w sobotni poranek dla motocyklowych riderów mających zamiar wystartować w zawodach. Dodatkową atrakcją zawodów była prezentacja producenta napoju N-Gine , który uświetnił całą imprezę napojami oraz balonami reklamowymi.
Z naszego klubu w sobotę wystartowało 14 zawodników.
W klasie Otwartej 1 najlepiej spisał się Jakub Polasik, który w pierwszym biegu był 2 , jednak 2 bieg okazał się dla niego pechowy i ostatecznie zakończył na 5 pozycji .Miłą niespodziankę sprawili nam Weterani Robert Korna i Krzysztof Dereń ,którzy zajęli odpowiednio 2 i 3 miejsce po 2 biegach.W klasie Quad lic. C Grzegorz Chowaniec "dotarł" na 9 pozycję .Klasa Junior najlepszy z naszych to Krzysztof Kudłaty 5 miejsce .Najciekawsze wyścigi sobotnich zawodów to jednak klasa Otwarta Licencja . Z racji tego ,że w tej klasie wystartowali zawodnicy z Pucharu Polski stawka i konfrontacja była bardzo interesująca.Ostatecznie najlepszym z naszych był Michał Byczyński zajmując 13 lokatę.
W klasayfikacji klubowej w VII Rundzie MSZP uadło nam się zająć 2 miejsce , tuż przed bardzo licznie reprezentowanym w każdych imprezach strefowych , młodym ale prężnie rozwijającym się klubem KMP Dobromil .
W sobotę odwiedziła nas też podczas zawodów TVP Poznań , krótką relację można było zobaczyć w wieczornych wiadomościach sportowych .
Sobotnie zawody zakończyły się dla zawodników około godz. 19.00 , zmęczeni wrócili do domów - jednak organizatorzy mieli sporo pracy do wykonania aby doprowadzić tor do porządku i przygotować na niedzielny Puchar Polski . Dzięki pomocy naszego klubowego kolegi i jednocześnie operatora spychacza -Stefana Klocka ok. 23.00 w sobotę zakończyliśmy równanie toru , a kolejne prace ruszyły z samego rana około 5.00 . ( Dzięki - Stefan !!! ) Trzeba było dokończyć równanie najazdów , naprawić zerwane taśmy , nawodnić cały tor za pomocą beczki , oraz przy współpracy ze strażakami , na których pomoc zawsze możemy liczyć , przygotować maszynę startową , oraz o 7.00 uruchomić biuro.
Niedzielny Puchar Polski ruszył zgodnie z planem .
Do startu zgłosiło sie 71 zawodników . Zapowiadała się interesująca rywalizacja ,ponieważ obornicka runda była ostatnią zamykającą Puchar Polski rundą ,w której zawodnicy otrzymywali punkty podwójnie. Można więc było zdobyć aż 50 pkt za 1 miejsce w jednym biegu co wzmagało niesamowicie rywalizację .
Niedzielne zawody odwiedzili także przedstawieciele Gazety Wyborczej przygotwujący reportaż o dzieciach w sporcie .Dla przypomnienia klasa MX 65 to zawodnicy od 8 roku życia :)
Generalnie zawody odbyły się bez większych komplikacji zgodnie z charmonogramem czasowym .
Mamy nadzieję, że jako organizatorzy zdaliśmy egzamin przedewszystkim przed zawodnikami , ponieważ to oni mają najlepsze rozeznanie o jakości obsługi takich imprez odwiedzając je w najbardziej odległych zakątkach Polski.
Aby zapoznać się z wynikami Pucharu Polski zapraszamy na stronę www.motoresults.pl
Dziękujemy za miłą współpracę sędziom zawodów Panu Wiktorowi Firlikowi oraz Panu Zbigniewowi Zakrzewskiemu . Dziękujemy także zawodnikom za tak liczne przybycie , ponieważ bez Was nie może się odbyć taki spektakl, jaki mieliśmy okazję oglądać w ostatni weekend. Zawody odbyły się w miłej i sportowej atmoswerze , i mamy nadzeję że tak zapamiętacie imprezy organizowane przez Motoklub Oborniki.
Zapraszamy wszystkich na zawody w sezonie 2012 do Obornik – a zapewniamy , że będzie się działo ..............
SW
Motoklub Oborniki
Zajęte miejsca przez zawodnkiów MK Oborniki po 2 wyścigach w sobotę podczas VII rundy MSZP w motocrossie :
Wystartowało 171 zawodników z całej Polski.
Wystartowało 14 zawodników z Motoklubu Oborniki.
klasa Otwarta 1
Jakub Polasik 5
Aleksander Bułaj 8
Klasa weteran
Robert Korna 2
Krzysztof Dereń 3
Dariusz Majchrzak 5
Andrzej Kudłaty 18
Quad lic.C
Grzegorz Chowaniec 9
Karol Szymański 5
Artur Obst 12
Klasa Junior
Krzysztof Kudłaty 5
Mateusz Szymański 11
Mateusz Dobicki 15
Otwarta Licencja
Michał Byczyński 13
Jacek Grabowski 20
W klasyfikacji klubowej zajęliśmy 2 miejsce zdobywając w zawodach 338 punktów.
Zajęte miejsca prez zawodnkiów MK Oborniki po 2 wyścigach w niedzielę podczas VII rundy PP w motocrossie :
Wystartowało 71 zawodników z całej Polski.
Wystartowało 3 zawodników z Motoklubu Oborniki
Zajęte miejsca po 2 wyścigach:
klasa MX2
Krzysztof Kudłaty 15
Klasa MX 1
Aleksander Bułaj 9
Klasa Weteran
Krzysztof Dereń 3
ZAPRASZAMY DO FOTOGALERII
Zdjęcia: Agnieszka Roszyk

Relacja Szkolenie MX- WÓJCIK 27-28.08.2011
Relacja Marcina Wócika
Na wspaniale przygotowanym torze w Obornikach Wielkopolskich odbyło się dwudniowe szkolenie, które zorganizowane było przez Motoklub Oborniki oraz Motocrossowa Szkołę Mx Wójcik.
Trenerem prowadzącym szkolenie był Marcin Wójcik. Zgrupowanie miało na celu doskonalenie techniki jazdy na motocyklu crossowym na różnych elementach toru począwszy od startu, pokonywaniu zakrętów o różnej konfiguracji, pokonywaniu skoków, jazdy po dziurawych odcinkach toru oraz trenowaniu wielu elementów prowadzących do bezpiecznej jazdy.
Drugiego dnia szkolenia tor w Obornikach zmienił nawierzchnię na lekko błotnistą a następnie na bardzo przyczepną. Drugi dzień jazdy po torze to typowe przygotowanie do zawodów , które odbędą się w zbliżający się weekend. Skupialiśmy się głównie na dobieraniu jak najszybszego toru jazdy na poszczególnych elementach trasy. Przy okazji trening miał charakter kondycyjny.
W zgrupowaniu wzięło udział dwudziestu kilku zawodników. Głównie byli to uczestnicy edycji Mistrzostw Strefy Zachodniej.
Poziom jeździecki grupy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Widać bardzo duży progres w stosunku do lat poprzednich. Myślę, że Mistrzostwa Strefy Zachodniej to bardzo dobrze funkcjonująca inicjatywa, która silnie wpłynęła na poziom sportowy zawodników. Myślę, że wszyscy uczestnicy otrzymali wiele ciekawych i pomocnych wskazówek dzięki, którym ich jazda stanie się bezpieczniejsza i szybsza.
pozdrawiam Marcin
więcej na : www.mxwojcik.pl
ZAPRASZAMY DO GALERII

Relacja z MSZP w Cross Country 20.21.08.2011 Oborniki
Nasi klubowi koledzy z Teamu LastLap w expresowym tempie robią filmy oraz śmigają na zawodach.
Zapraszamy na relację filmową .

W dniach 20-21.08.2011 w Obornikach na Torze Motocrossowym odbyła się X i XI Eliminacja Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski w Country Cross.
Zawody odwiedziło w sobotę 44 zawodników, a w niedzielę 53. Frekfencja niestety nie była za wysoka , głównie z powodu kumulacji imprez motocyklowych w okresie sierpnia i września.
Jest to dla zawodników ich maszyn oraz ich portfeli spory wysiłek :)
Jako organizatorzy staraliśmy się zapewnić jak najlepszą obsługę imprezy pomimo spodziewanej mniejszej frekfencji.
Mieliśmy także przyjemnność gościć Prezesa Zarządu Okręgowego PZM Poznań Pana Macieja Jankowskiego Radnych z Obornik oraz przedstawicieli obornickich mediów .
Pogoda tym razem dopisała.jak na zamówienie , tor został naturalnie zmoczony dzień przed zawodami ,
więc na sobotę mieliśmy komfortowe warunki ( minimum kurzu). Niestety już w niedzielę kurz dawał sie we znaki .
W sobotę wystartowały najpierw quady .
W klasie Quad Młodzik jechało 2 zawodników . Pierwsze miejsce zajął Dawid Sierżant ,a drugi był Kacper Mieszkowski ,
który jest o prawie 4 lata młodszy od Dawida, a bardzo dobrze sobie dawał radę na naprawdę wymagającym torze.
Trzeba dodać ,że klasa Quad Młodzik jechała po tej samej trasie co dorośli zawodnicy.
Gratulacje za sobotę dla młodzików !!!
Następnie kolejno wystartowały klasy Quad 2K , Quad Open oraz Quad 4K.
W klasie Quad 2K najlepsi w sobotę to :
pierwszy Łukasz Lorenc oraz drugi Mateusz Płażalski a trzeci Roman Gwiazda
Klasa Quad Open w której jadą zawodnicy z licencją A+B :
pierwszy Wiesław Biliński , drugi Paweł Karpowicz a trzeci Dariusz Biliński.
Klasa Quad 4K – traktorzyści :):
pierwszy w sobotę Paweł Antkowiak , drugi Łukasz Ratajczak a trzeci Krzysztof Banaszak.
Jak w quadach większość pozycji należała do Cross ATV Piła to już w motocyklach w sobotę zawodnicy z Obornik nie dali za wygraną , wszystkie pierwsze miejsca należały do naszych klubowych kolegów z MK Oborniki.
W klasie junior w sobotę zwyciężył Michał Szymański zaraz za nim był Rafał Chabowski a trzeci Jarosław Paliwoda.
Klasa senior - to zawodnicy z licencją C, i tu wspaniałą jazdę pokazał nasz klubowy kolega Hubert Schoener zwyciężając wyścig , drugim był Paweł Adamczyk a trzeci Daniel Schulz.
W kalasie licencja mamy dwóch najlepszych zawodników w klubie którzy w sobotę dali pokaz pięknej i koleżeńskiej sportowej walki. Paweł Fajok zwyciężył sobotni bieg wyprzedzając swojego klubowego kolegę Michała Byczńskiego na ostatnich metrach przed metą , Trzecim był Sebastian Budny.
W klasie pow 40 roku życia tzw. Weteran ( nie mylić z kombatant:) wyniki wyglądały następująco :
Pierwszy Dariusz Majchrzak – bardzo dobry zawodnik motocrossowy drugi Tomasz Wojewoda a trzeci znany wszystkim weteran Krzysztof Marchewka.
Sobota dobiegła szczęśliwie do końca , lekarze nie mieli nic do roboty – a to najważniejsze.
W niedzielny poranek wystartowała kolejna karuzela motocyklowa . Dodatkową atrakcją dnia był pokaz jazdy motocyklem typu sidecar ( motocykl z bocznym wózkiem) oraz motocykli zabytkowych . W czerwcu tego roku w Gdańsku odbyła sie jedna z eliminacji mistrzostw świata w tej dyscyplinie. Zawodnicy oraz kibicie mieli okazję zobaczć jak jeździ się na tego typu sprzęcie w dwie osoby !!!!
Wyniki w niedzielę wyglądały następująco:
Klasa Quad Młodzik miała zmienioną trasę ze względu na duże utrudnienia na błotnym odcinku . Wyniki w niedzielę wyglądały tak samo jak w sobotę tj. pierwszy Dawid Sierżant drugi Kacper Mieszkowski , dzielnie walczyli do samego końca wyścigu.
W klasie 2K też nie było niespodzianek , zwyciężył Łukasz Lorenc zaraz za nim Mateusz Płażalski a trzeci Sławomir Wilcziński .
Klasa Open tym razem zdominowana była przez Pawła Karpowicza zaraz za nim Wiesław Biliński a trzeci Daniel Flis.
W 4K Paweł Antkowiak znów był pierwszy drugi Łukasz Ratajczak a trzeci brat Pawła - Tomasz Antkowiak.
Drugi dzień zawodów zawsze jest trudniejszy dla zawodnika , jednak twardziele dali radę .
W Juniorach niedziela przebiegła identycznie jak w sobotę.
Klasa Senior – Hibert Schoener pokazał ,że zwycięstwo z sobotę nie było przypadkowe , zaraz za nim uplasował się Paweł Adamczyk a trzeci Filip Kamiński .
Klasa Licencja to też powtórka soboty – jakby się umówili :)
A w weteranach znów pierwszy Tomasz Wojewoda – bardzo dobrze radzący sobie w sezonie 2011, drugi niezniszczalny Krzysztof Marchewka a Trzeci Dariusz Kubanek. Darek Majchrzak uległ w sobotę drobnej kontuzji i wolał nie ryzykować startu w niedzielę .
W dwudniowej imprezie wystartowało 16 zawodników z Motoklubu Oborniki.
Zawody odbyły się w miłej atmoswerze oraz zdrowej sportowej rywalizacji.
Dziękujemy za udział P.Prezesowi z ZO PZM Poznań , kibicom , sidecar-owcom , pojazdom zabytkowym , oraz zawodnikom z innych klubów za uczestnictwo i fajną zabawę w imię naszego ukochanego sportu jakim jest jazda w błotku i kurzu :):).
SW
Oficialne wyniki na stronie ZO PZM Poznań.
ZAPRASZAMY JUŻ DO GALERII
Relzacja z IV rundy MSZP w Motocrossie - Nekla 03.07.2011
| Zawody 3.07.2011 w Opatówku „wisiały na włosku”. Wszystko wskazywało na to, że się nie odbędą i wielu w to powątpiewało. Problemy organizacyjne, techniczne, aż wreszcie deszczowa pogoda to punkty z którymi zmagali się wytrwali organizatorzy. Jednak grunt to się nie poddawać i dążyć do celu. Tym sposobem zawody opóźnione, ale odbyły się. Przybyło 110 zawodników oraz nie tak liczna jak zwykle grupa publiczności. To oczywiście wina pogody. Na pewno zagorzali fani tego sportu skorzystali z zaproszenia Klubu i tego nie żałują, bo było na co popatrzeć. Błoto z pewnością dawało się we znaki zawodnikom, ale kibice mieli możliwość zakosztować prawdziwej rywalizacji najsilniejszych i najwytrwalszych zawodników. Warunki na torze bowiem były „bojowe”. Ryk silników oraz widok zabłoconych zawodników, których z trudem można było rozpoznać, był naprawdę niesamowity. |
| W poszczególnych klasach można było podziwiać wyczyny zawodników MKS Nekla. I tak w klasie Młodzik licencja C, tj. zawodnicy do 15 lat, nie zobaczymy już niestety jedynego naszego silnego reprezentanta Bogusia Sulkowskiego, który musiał zrezygnować z treningów z przyczyn zdrowotnych. W klasie Junior 15-19lat nie wystartował Jakub Nowicki, który również dawał szanse na wysokie noty w klasyfikacji, z powodu urazu kręgosłupa, którego doznał na ostatnich zawodach w Nowogardzie. W ostatniej chwili wycofali się również bracia Mikołaj i Mateusz Lenartowscy, to zapewne przez złe warunki atmosferyczne. Wystartował natomiast „nowy, cenny nabytek” Klubu Patryk Rybarczyk, zajmując wysoką 6 pozycję. W klasie Otwarta 1, tj. zawodnicy do 30 roku życia, Sebastian Rymacki uplasował się na wysokiej 6 pozycji oraz Jakub Podejma zajął pozycję 15. Rafał Karalus został niestety zdyskwalifikowany przez sędziego za zdjęcie kasku na torze. Piotr Dądaj nie wystartował, ale kibicował kolegom. W klasie Otwarta 2, tj. zawodnicy powyżej 30 lat, Marek Begier niepodważalnie pierwszy, w obu biegach pokazał swoją klasę. Mimo to walka pomiędzy nim a głównym jego rywalem Tomaszem Stelmaszykiem z LSM Bry-Tech Racing była jak zwykle zacięta. Trzeci na mecie zawody ukończył Krzysztof Jabłoński z Gniezna, na co dzień żużlowiec, który również w motocrossie jak widać odnosi duże sukcesy. Michał Pawłowski był 7, Leszek Stachowiak poprawił swoją pozycję na miejsce 6. Przemysław Bandosz nie wystartował niestety z przyczyny kontuzji barku, Piotr Samoląg, Tomasz Rybiński, Ireneusz Rybiński oraz Maciej Walenciak zrezygnowali. Klasa Quad również nie miała naszego reprezentanta Sławomira Mikołajczaka, ani Szymona Filipiaka w szeregach. W Klasie Open Licencja A wystartował Andrzej Szalbierz zajmując niekwestionowane 3 miejsce. Natomiast w klasie Weteran Tadeusz Pawłowski, zajmujący dotychczas wysokie pozycje borykał się z awarią motocykla. Bezskutecznie jednak, gdyż został zdyskwalifikowany już po pierwszym nieukończonym biegu. Dwóch nowych zawodników MKS Nekla Marek Pawlaczyk i Mariusz Wesołowski podchodząc tego dnia do egzaminu na licencję C ukończyli zawody kolejno 11 i 14. Mathijs Beerkens niestety nie stawił się na zawodach. |
| Ku zaskoczeniu zapewne kibiców nie wystartował również Tomasz Gollob – w sporcie motocrossowym zawodnik MKS Nekla, gwiazda ostatnich majowych zawodów. Pojawił się na zawodach, kibicując kolegom. Jednak tego dnia po południu musiał udać się na mecz żużlowy Speedway Ekstraliga w Lesznie. Nie miał on tam jednak szczęścia. W 9. wyścigu na ostatnich metrach stracił zwycięstwo na rzecz Troya Batchelora. Mistrz świata wygrał dopiero w biegu nominowanym, jednak został pokonany przez Jarosława Hampela. Obaj zawodnicy prywatnie utrzymują dobre relacje, a na torze zdrową rywalizację. |
| Ogół zdarzeń, czyli wielu kontuzjowanych zawodników, niekorzystne dla naszych zawodników decyzje sędziego, oraz niepełna frekwencja zawodników MKS Nekla spowodował, że niestety w klasyfikacji drużynowej puchar za 3 miejsce „sprzątnął nam sprzed nosa” Klub MK Oborniki przewagą zaledwie 6 punktów. Drugi był KMP Doromil, Pierwszy WKM Wschowa. Jednak w klasyfikacji generalnej, czyli po podsumowaniu dotychczasowych 4 rund Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej, Klub MKS Nekla z liczbą punktów 1341 zajmuje 2 miejsce. |
źródło : MKS NEKLA
Nasi zawodnicy spisali się bardzo dobrze na kolejnej już IV rundzie MSZP w Motocrossie i zajęli następujące pozycje wg. klas:
Otwarta 1
Jakub Polasik -5
Michał Szymański -7
Maciej Rybarczyk - 18
Wterean
Dariusz Majchrzak -2
Krzysztof Dereń - 3
Licencja C
Karol Szymański - 6
Junior
Krzysztof Kudłaty - 4
Mateusz Dobicki - 12
Mateusz Szymański - 13
Licencja
Jacek Grabowski - 8
Miłosz Kozica - 11
Klubowo taki wynik dał nam 3 miejsce :):) zaraz przed Neklą.
Zapraszamy do obszernej galerii
Relacja z II Rundy MSZP w Motocrossie - Oborniki 04.06.2011
I Runda Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski 04.06.2011 Oborniki – Relacja
W ostatni weekend w Oborniki stały się centrum sportów motorowych w Zachodniej Polsce.
W dniu 04.06.2011 odbyła się II Runda Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski w Motocrossie.
Po bardzo udanej inauguracji I Rundy zawodów, która miała miejsce w Nekli na torze Magiera, mogliśmy się spodziewać sporego najazdu zawodników.
Od wielu tygodni tor był przygotowywany do zawodów, a na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem imprezy trwało intensywne nawadnianie aby zapobiec kurzowi. Pogoda w całej Polsce nie rozpieszczała motocyklistów na torach motocrossowych, z nieba lał sie żar.
W sobotę we wszystkich klasach na starcie stanęło razem 147 zawodników.
Punktualnie o godzinie 12.00 ruszyła karuzela wyścigów. Na początku startowała klasa Młodzik lic.C oraz Młodzik Lic. A+B, najmłodszy zawodnik tej klasy może startować mając zaledwie 8 lat.
I tu bezapelacyjnie oba biegi wygrali kolejno lic. C – Filip Królikowski, a w lic. A+B Paweł Klewicz.
Kolejna klasa junior.W jednym i drugim biegu sytuacja nie uległa zmianie. Bardzo zacięta walka Jakuba Nowickiego z MKS Nekla nie wystarczyła aby odebrać zwycięstwo Wiktorowi Chudzińskiemu z RC Leszno, trzecim w tej rywalizacji był Kamil Nowakowski OKM Ostrów.
Najliczniejszą klasą okazała się klasa Otwarta I wystartowało w niej 31 zawodników. Tu działo sie bardzo wiele , tasowana , niespodzianki , wywrotki decydowały o wynikach końcowych . Bardzo ładnie pojechał nasz zawodnik Jakub Polasik zajmując 6 lokatę. Po dwóch biegach klasę zwycięzył Krzysztof Traczyński z KM Szczecin.
W klasie Otwartej II otrzymaliśmy niezłą dawkę adrenaliny. Czołówka biegu ustawiła się zaraz po starcie i walczyła do samego końca . Marek Begier dreptał po piętach Tomaszowi Stelmaszykowi jednak ten nie odpuścił . Mieliśmy okazję zobaczyć ciekawą i wyrównaną walkę .
Quad Lic. C została zdominowana przez Łukasz Lorenca z AG Gorzów, wygrywając oba wyścigi zapewnił sobie zwycięstwo.Na drugim miejscu był Marcin Sobol z WKM Wschowa a trzeci zawodnik naszego klubu, który pokazał swoje możliwości Karol Szymański.
W klasie Quad Open już nie było tak łatwo dla zawodników z Mistrzostw Strefy . Obsada, która zawitała na zawody nie dała szans pozostałym :). I tak, oba biegi wygrał Paweł Bartkowiak z WKM Wschowa , za nim uplasował się Patryk Kucharewicz 4x4 Sokłka a trzeci był Szymon Gembala z ATV Polska , nasz zawodnik Wiesław Biliński zajął dobrą 6 pozycję .
Najbardziej emocjonującym wyścigiem okazał się jednak bieg połączonej klasy licencja A+B oraz Weteran. W tych klasach startują najbardziej doświadczeni zawodnicy. Do ostatniej chwili przed zamknięciem list startowych nie było wiadomo czy bieg odbędzie się razem czy osobno. W dwóch klasach zgłoszonych zostało 36 zawodników a nowa maszyna startowa może zmieścić 40 motocykli.
To zapowiadało niesamowite widowosko i tak też było. W pierwszym biegu w klasie licencja A+B trwała zajadła walka o pierwsze pozycje , na trzecim miejscu uplasował się nasz zawodnik Miłosz Kozica, który nie ustępował czołówce jednak mały błąd spowodował ostatecznie spadek na 4 pozycję w pierwszym biegu.Klasę licencja A+B wygrał Jacek Lonka . W klasie Weteran bezapelacyjnie zwyciężył nasz zawodnik Dariusz Majchrzak .
Niesamowite zmęczenie i wysoka temperatura dawała się we znaki zawodnikom oraz obsłudze zawodów. Trzeba było dużego wysiłku aby doprowadzić całą imprezę do końca. Dwóch zawodników z kontuzjami odjechało do szpitala. Jednak motocrossowcy to twardzi ludzie, a obsługa zawodów to ekipa z pasją i żadna pogoda ani warunki ich nie złamią . Około godziny 18.15 rozdano puchary dla zwycięzców, każdy zawodnik wracał z dyplomem do domu, a wysokie loty zapewnił producent napoju N-GINE.
Kolejna III Runda zawodów w Nowogardzie już 19.06.2011. a w Obornikach VII Runda 03.09.2011.
Zawodnicy naszego klubu i ich pozycje w II Rundzie MSZP w Motocrossie:
Junior
Krzysztof Kudłaty miejsce 9
Mateusz Szymański miejsce 16
Mateusz Dobicki miejsce 20
Otwarta I
Jakub Polasik miejsce 6
Michał Szymański miejce 8
Przemysław Kramer miejsce 10
Aleksander Bułaj miejsce 15
Quad lic.C
Karol Szymański miejsce 3
Grzegorz Chowaniec miejsce 8
Quad Open
Wiesław Biliński miejsce 6
Otwarta Licencja A+B
Miłosz Kozica miejsce 5
Jacek Grabowski miejsce 15
Wateran
Dariusz Majchrzak miejsce 1
Krzysztof Dereń miejsce 5
Tomasz Wojewoda miejsce 7
Szczegółowe wyniki zawodów na stronie www.motoresults.pl.
ZAPRASZAMY DO GALERII

Pierwsze zawody motocyklowe w sezonie 2011 w Obornikach, zakończone.
Serdeczne podziękowania dla przybyłych Władz , zawodników , kibiców .
RELACJA Z ZAWODÓW - SOBOTA
Wyniki zawodów z soboty
II Runda Mistrzostw Strefy Zachodniej w Motocrossie
RELACJA Z ZAWODÓW - NIEDZIELA
Wyniki zawodów z niedzieli
I Runda Mistrzostw Polski w Quadcrossie
I Runda Pucharu Polski w Quadcrossie
Relacja z Wałbrzycha z III i IV rundy MSZP Cross Country
III i IV runda Cross Country Strefy Zachodniej Polski odbyła się w Wałbrzychu w dniach 28-29.05.2011 . Zapowiadała się niezła impreza biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu, po którym mieliśmy jeździć . Teren trasy był wyznaczony na hałdzie "Wiesław". Dla nizinnych riderów wypad w góry stanowi zawsze nie lada gratkę i moc wrażeń. Dlatego naładowani adrenaliną z niecierpliwością oczeliwaliśmy startu. Organizatorem zawodów pod patronatem PZM-otu był WSM Chełmiec , prężny i rozwijający się klub z południa Polski. Klub ten jest iniciatorem serii zawodów pod nazwą "Motohałda". Teren, na którym odbywały się zawody idealnie nadaje się na polską wersję HELL'S GATE lub EZBERG RODEO. Oby ktoś miał ochotę kiedyś w Polsce zorganizować taką właśnie imprezę, bo napewno by się znaleźli chętni, aby zmierzyć się z "Wiesławem".
Ale wracając do strefy, do pokonania była trasa o długści ponad 6 km . Były łąki , kamienie , strome podjazdy i zjazdy , błoto , odcinki techniczne oraz dukty polne a także fragment budowanego toru motocrossowego. Jednym słowem wszystko to, co lubimy najbardziej . Na całym odcinku trudno było znaleźć miejsce na złapanie oddechu. Pierwszego dnia na starcie zameldowało się 44 zawodników. Po wieczornym deszczu trasa była przygotowana jak na zamówienie-idealnie oznaczona i zabezpieczona. Dodatkowo obstawę imprezy zapewniali GOPR-owcy, co stanowiło spokój dla duszy po przejechaniu okrążenia zapoznawczego:). Panorama, jaką można było podziwiać podczas wyścigu jest jedyna w swoim rodzaju, i żadna impreza na nizinach nie może się z nią równać.
Trasa nie należała do najłatwiejszych, jednak każdy kto pokonał już parę kilometrów w siodle dałby sobie radę. Kontuzja zawsze najpierw ma miejsce w głowie, a potem dopiero są jej skutki po wywrotce, dlatego przy odrobinie zimnej krwi i opanowania, była szansa aby całe zawody przejechać bez gleby. Różnica wzniesień, oraz bardzo ciekawa trasa powodowała tak dużą koncentrację podczas wyścigu, że 1,5 godziny minęło niesamowicie szybko.Trzeba jeszcze dodać,że tą samą trasę do pokonania miały quady. W tej kategorii trafiło się kilka usterek sprzętów, ale na szczęście wszystko skończyło się bez urazów.
Drugi dzień zawodów, to już była sama przyjemnmość. Znajoma już trasa nie sprawiała tyle stresu, no i każdy miał "swój ślad" do pokonania. Okazało się, że w niedzielę odcinek pojechaliśmy zdecydowanie szybciej, ponieważ część sliskich i kamienistych elementów trasy zdążyła wyschnać i przez to stała się bardziej przyczepna. Niestety podczas okrążenia zapoznawczego jeden z zawodników upadł nieszczęliwie i wybił sobie bark. Facet ma ikrę ,więc napewno jeszcze w tym sezonie znów będzie z nami śmigał.
Podczas zawodów nie zabrakło miłej obsługi, myjni dla motocykli, cateringu, nagłośnienia, toalet, umywalni, nagród dla najmłodszych oraz pucharów za każdy dzień eliminacji.
Organizatorzy spisali się na medal. Po zakończonych zawodach drugiego dnia pozostał tylko niedosyt ,że jeszcze przydałoby się pokonać jakiś podjazd lub zjazd, bo w końcu o to chodzi w tym sporcie, a my nizinni riderzy tęsknimy za taką extremą :):).
Z naszego klubu wystartowali :Wiesław Biliński , Krzysztof Kruger , Krzysztof Banaszak , Tomasz Wojewoda i Sławek Wojtyniak. Wyniki zawodów opracował Gross.
Do zobaczenia na wrześniowej edycji Motohałdy.
Zapraszamy do galerii zdjęć oraz na filmik.
sw

Enduro Sprint w Wałbrzychu
Na terenach hałdy "Wiesław" po raz pierwszy w Polsce odbyły sie dwudniowe zawody ENDURO Sprint, będące jednocześnie eliminacją Czeskiego Pucharu ENDURO CUP 2011 oraz III eliminacją Pucharu Dolnego Śląska dla motocykli crossowych i enduro.
Zapraszamy na relacje video z tych właśnie zawodów. Kto nie jechał zawodów w Wałbrzychu ten nie wie co ci Goście wyczyniają :):)
Filmik
Relacja z Nekli z I rundy Mistrzostw Strefy Zachodniej Polski w Motocrossie
MOTOCROSS 2 MAJ 2011 OPATÓWKO
MISTRZOSTWA STREFY POLSKI ZACHODNIEJ RUNDA 1
oraz MAJÓWKA I BIEG O PUCHAR BURMISTRZA NEKLI
Dzień 2 maja 2011 był w Opatówku niezwykle atrakcyjny. Działacze Klubu MKS Nekla zorganizowali Zawody motocrossowe – Mistrzostwa Strefy Polski Zachodniej runda 1. Imprezę wspomógł finansowo Burmistrz Gminy Nekla organizując atrakcje dla publiczności oraz dodatkowy Bieg o Puchar Burmistrza, a także Starosta Wrzesiński finansując zabezpieczenie medyczne zawodów. Swój udział w zawodach zgłosiło aż 183 zawodników, startujących w 6-ciu grupach, a więc na starcie było niezwykle tłoczno. Było wiele powodów by odwiedzić podnekielskie Opatówko.
W najliczniejszej klasie – Otwarta 2 tj. zawodnicy po ukończeniu 30 roku życia, wystartowało aż 44 zawodników, a maszyna startowa mieści jedynie 36 miejsc. Swoją osobą imprezę uświetnił Mistrz Świata Grand Prix w żużlu – Tomasz Gollob, który już od jakiegoś czasu trenuje na torze „Magiera” w Opatówku. Ku zdziwieniu wielu niedowiarków wystartował on w zawodach w barwach Klubu MKS Nekla w Klasie Otwarta 2, traktując motocross (jak sam mówi) jako zabawę, nie myśląc o ryzyku. W klasyfikacji generalnej zawodów zajął miejsce 5. Wokół boksu gości honorowych zalegały tłumy, każdy chciał zrobić zdjęcie, zdobyć autograf, porozmawiać czy uścisnąć dłoń. Kibiców nie zawiódł również dotychczasowy zwycięzca Marek Biegier mieszkaniec Nekli, który stanął na podium otrzymując złoto. Krzysztof Jabłoński żużlowiec z Gniezna, startujący gościnnie w zawodach był 4. Ta kategoria wiekowa jest najsilniej obstawiona przez zawodników Klub MKS Nekla i z tego też względu jest dla Klubu najbardziej emocjonująca. Warto zatem wymienić kolejne pozycje Klubowiczów w Klasie Otwarta 2: 6 – Przemysław Bandosz, 9 – Leszek Stachowiak, 13 – Michał Pawłowski, 23 – Piotr Samoląg, który w 2 biegu miał kolizję, 29- Ireneusz Rybiński, 33 – Maciej Walenciak oraz 34 – Tomasz Rybiński.
Jedyny reprezentant w Klasie młodzik licencja C. tj. do 15 roku życia Boguś Sulkowski z Wrześni w kolizji już w pierwszym okrążeniu doznał złamania nogi, co automatycznie zdyskwalifikowało go w kolejnych etapach. Dla Klubu jest to duża strata, gdyż jest to jeden z najlepiej punktowanych zawodników w minionym sezonie.
Klasa Junior tj. zawodnicy z licencją C powyżej 15 roku życia to Jakub Nowicki z Dzieżnicy, który w klasyfikacji generalnej niestety nie stanął na podium, choć było bardzo blisko plany pokrzyżował upadek. Ponadto nowi zawodnicy Klubu zajęli kolejne pozycje: 8 – Patryk Rybarczyk oraz 12 – Mikołaj Lenartowski.
W klasie Otwarta 1 tj. zawodnicy do 30 roku życia Sebastian Rymacki, nowy budzący nadzieje zawodnik pochodzący z Klubu MK Oborniki zajął pozycję 4, mimo iż w 1 biegu był 2. Kolejne pozycje Klubu to: 13 – Mateusz Lenartowski, 23 – Piotr Dądaj, 32 – Rafał Karalus.
Quadów w tych zawodach wystartowało nadzwyczaj dużo, bo aż 26. Niestety na podium nie stanął zawodnik Klubu, choć tak naprawdę w tej klasie Klub reprezentuje jedynie 2 zawodników: Sławomir Mikołajczak zajął pozycję 9, a Szymon Filipiak – 11.
W Klasie Weteran czyli powyżej 40 lat złoto wywalczył Andrzej Szalbierz stały członek MKS Nekla, a srebro – pochodzący z Holandii Mathijs Beerkens, nowy nabytek Klubu.
Czytelników interesują zapewne losy klanu Lonków, a więc przedstawimy i ich wyniki uzyskane w Klasie Open Licencja A. Podium niepodważalnie należało bowiem do nich: 1 miejsce zajął Lukasz Lonka, 2 miejsce Jacek Lonka, 3 miejsce Waldemar Lonka.
W Biegu o Puchar Burmistrza Nekli udział wzięło łącznie 36 zawodników, po 12 pierwszych pozycji z klasyfikacji po 2 biegu z Klas Junior, Otwarta 1 i Otwarta 2. Organizatorom zależało, aby w tym biegu wystartowali zawodnicy z licencją C, gdyż są to zawody rangi Strefy Polski Zachodniej. Na podium stanęli: 1 pozycja Marek Begier MKS Nekla, 2 pozycja Tomasz Stelmaszyk BRY-TECH Racing, 3 pozycja Przemysław Bandosz MKS Nekla.
SERDECZNIE WSZYSTKIM GRATULUJEMY!!!
Zawody motocrossowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród publiczności. Trudno wyszacować ich ilość na ostatnim spotkaniu, gdyż wstęp na imprezę był bezpłatny. Jednak organizatorzy są niezwykle zadowoleni z frekwencji zarówno zawodników jak i kibiców i uważają imprezę za naprawdę udaną. W niezbyt popularnym dotychczas Opatówku pojawili się ważni goście Tomasza Golloba w tym Prezydent Miasta Gorzowa, przedstawiciele Zarządu Żużlowego, sponsorzy, a także Burmistrz Nekli, przedstawiciele Zarządu Okręgu Polskiego Związku Motorowego oraz przedstawiciele prasy i telewizji. Jest to zapewne promocja nie tylko Klubu MKS Nekla, ale również regionu. Z tego też powodu działania Klubu spotykają się z przychylnością władz Nekli i Wrześni. W tym miejscu Zarząd Klubu MKS Nekla chciałby złożyć serdeczne podziękowania dla Burmistrza Gminy Nekla Karola Balickiego oraz Starosty Wrzesińskiego Dionizego Jaśniewicza za okazane wsparcie na organizację imprezy.
źródło: za zgodą : www.mksnekla.pl
Dziewczyny startują w Olsztynie
Informacja ze strony PZM.
Na maszynie startowej powinno pojawić się około 15 Amazonek, które będa rywalizowały o pierwsze, pucharowe punkty. Kilkumiesięczny wysiłek jednak się opłacił. Jeszcze pół roku temu wielu nie wierzyło w nasz pomysł. Sceptycy stawiali na nikłe zainteresowanie i organizacyjną porażkę. Tymczasem stało się inaczej: Pucharem zainteresowała się TVP2 zapraszając do studia pucharowe dziewczyny (http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/damski-motocross/4419370 ), relacje z zawodów rejestrować będzie Extreme Sports Channel i telewizje lokalne, a program III PR wyemituje tuż przed zawodami rozmowę z zawodniczkami. Jednym słowem marketingowy sukces ale także i nasz, redakcyjny. Oto bowiem decyzją ZG PZM, oficjalna nazwa zawodów brzmi: X-cross Puchar Polski Kobiet w Motocrossie. Tytuł przyznany za wiarę w przedsięwzięcie, za promocję (przypomnijcie sobie choćby sesje zdjęciowe dziewczyn na naszych łamach) i za przekonywanie niedowiarków. Splendor ale i zobowązanie... Nie chwaląc jednak dnia przed zachodem słońca informujemy że oficjalne otwarcie zawodów nastąpi punktualnie o godzinie 12. Wcześniej jednak zawodniczki o godzinie 8.30 odbeda trening i przejazd z pomiarem czasu. Dwadzieścia minut po godzinie dwunastej nasze „błotka” staną do walki w pierwszym przejeździe. Obserwując je podczas kilku zawodów jakie odbyły się w ostatnich tygodniach, rywalizacja powinna być naprawdę ostra. Choc z drugiej strony wychodzimy z założenia, że w debiutujacym Pucharze nie będzie przegranych. Nasze driverki, co prawda na torze zajadłe konkurentki, bardzo się zaprzyjaźniły nie tylko z nami, ale przede wszystkim między sobą. To także uważamy za sukces tej imprezy. Zapraszamy więc 8 maja do Olsztyna. A później dziewczyny wystartują w Głogowie (29 maj), Strykowie (3 lipca) i Człuchowie (24 lipca).
Tekst i zdjęcie: Krzysztof Hipsz - magazyn X-cross
X-cross można kupić w salonach EMPiK i Ruch, na Allegro, we wrocławskim sklepie Enduromania. Ale najlepszą gwarancją, że magazyn trafi wprost do Waszych rąk, jest prenumerata.
Relacja z zawodów 03-04.09.2011
Erzberg Rodeo startuje....
500 zawodników, 30 kilometrów, 20 checkpointów, cztery godziny czasu, żelazna góra: oto przepis na sobotnie (25 czerwca) zawody Red Bull Hare Scramble. Już na samym starcie ogromna góra Erzberg nada wyścigowi wyjątkowy smak: oszałamiająco strome, żwirowe podjazdy, trasy prowadzące niemal pionowo w dół, złowieszcze przeszkody wodne i mnóstwo błota na terenie pełnym gigantycznych skał – to wszystko sprawia, że Red Bull Hare Scramble to jedne z najcięższych zawodów enduro na świecie.
Nikogo nie dziwi, że tylko garstka zawodników pokonuje całą trasę. Wśród uczestników: od czterech lat niepokonanym mistrzem jest Polak - Taddy Błażusiak! Utrapienie największych twardzieli. Z 1 500 zawodników tylko 500 najszybszych podczas Generali Iron Road Prolog wystartuje w Red Bull Hare Scramble. Dziesięć grup najlepszych riderów z 37 krajów weźmie udział w wyścigu, który zmusi ich do przekroczenia własnych granic. Zaciekle walczący riderzy, spektakularne zbocza, para wydobywająca się z rozgrzanych silników, tony żwiru i zniechęceni riderzy zalewający się potem – oto co na pewno zobaczymy podczas tych wyjątkowych zawodów enduro.
Diabelsko podstępnym odcinkom zostały nadane bardzo adekwatne nazwy: Devil's Kitchen, Hell's Exit, Arch of Pain. Organizatorzy spodziewają się w tym niezwykłym miejscu nawet 45 000 widzów. Odległa meta. Do końca Red Bull Hare Scramble dotrwają nieliczni. Gdy wydawać by się mogło, że najgorsze za nimi, muszą się jeszcze zmierzyć z ostatnią niezwykle trudną sekcją trialową. Dopiero za nią czeka na nich brama Red Bulla wyznaczająca metę. Taddy Błażusiak, niepokonany na Erzberg już od czterech lat, jest jednym z faworytów. Jednak w pogoń za Polakiem udadzą się inni najwyższej klasy zawodnicy, tacy jak Chris Birch (Nowa Zelandia), Dougie Lampkin (Wielka Brytania), David Knight (Wielka Brytania) oraz zwycięzca Rajdu Dakar Cyril Despres (Francja).
Dodatkowe atrakcje. Oprócz samych wyścigów na widzów będą czekały wyjątkowe atrakcje: w piątek ulice spokojnego miasteczka Eisenerz zostaną opanowane przez wszystkich riderów i ich ryczące silniki. W sobotę Petr Pilat (Czechy) i inni zaprezentują niezwykłe triki na tle styryjskiego nieba podczas pokazu FMX. Natomiast w niedzielę, na tydzień przed Airpower11, swe powietrzne popisy zaprezentują Eurofighter, klasyczne samoloty oraz akrobatyczny zespół Flying Bulls.
Źródło: www.redbull.com
Relacja z Red Bull X-Fighters - Poznań 06.08.2011
| poniedziałek, 08 sierpnia 2011 11:35 |
| Nate Adams najlepszy w Poznaniu
W minioną sobotę na poznańskim Stadionie Miejskim odbyła się piąta runda tegorocznej serii Red Bull X Fighters. Polska eliminacja była przedostatnią w tym sezonie, dlatego też presja ciążąca na niektórych zawodnikach była spora. Trudny technicznie tor nie przeszkodził Nate'owi Adamsowi dorzucić kompletu punktów do klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajął Dany Torres, a trzecie Eigo Sato.
Zanim jednak zawodnicy wyjechali w sobotę na tor, w czwartek odbyły się kwalifikacje, które były początkowo zaplanowane na piątkowy wieczór. Jednak groźba ulewnych deszczy sprawiła, że po pierwszych treningach zdecydowano się je rozegrać dzień wcześniej. O sporym pechu może mówić Andre Villa, który podobnie jak trzy lata temu w Warszawie, miał wypadek i został odwieziony do szpitala. Upadek przy ostatnim skoku kwalifikacji wyglądał bardzo poważnie. Szczęśliwie okazało się, że Norweg "tylko" złamał kość udową. Kontuzja ta jednak wykluczyła dotychczasowego lidera generalki z rozgrywek i odsunęła marzenia o tytule Mistrza serii do przyszłego sezonu. W kwalifikacjach najlepszy okazał się Nate Adams, przed Danym Torresem i właśnie Villą.
W piątkowy wieczór rzeczywiście nad Poznań nadciągnęły ciemne chmury i spadł ulewny deszcz. Tylko dzięki przykryciu całego toru folią i żmudnej pracy wielu ludzi usuwających z niej wodę, zawody mogły się odbyć niemal zgodnie z planem w sobotni wieczór.
Pytanie nasuwa się samo: po co budować za gigantyczne pieniądze tak nowoczesny obiekt, jak ten w Poznaniu, jeżeli nie można nad nim zamknąć dachu? Wydawać by się mogło, że zamykana kopuła jest już w takich przypadkach standardem.
Zamiast w sobotę rano, zawodnicy mogli odbyć szybki trening dopiero w sobotę około godziny 20, przy pełnych trybunach. Z tego powodu została anulowana pierwsza runda rozgrywek, w której to 6 sklasyfikowanych niżej zawodników walczy o dwa wolne miejsce w kolejnym etapie. Dwie nieobsadzone pozycje zajęli: siódmy i ósmy zawodnik kwalifikacji czyli Petr Pilat i Adam Jones. Szans aby pokazać się przed publicznością w Polsce nie mieli: Libor Podmol, Beau Bamburg i Jackson Strong. Mat Rebeaud wycofał się ze startu, ponieważ nadal odczuwa silny ból po kontuzji nogi.
W pierwszym pojedynku ćwierćfinałowym wystartowali Maikel Melero i Eigo Sato. Pomimo tego, że Melero pojechał dobrze, a sama rozgrywka była dość wyrównana górą był Sato.
Następnie na tor wyjechał Javier Villegas, którego rywal od czwartku przebywał w szpitalu. Javier wykonał swój przejazd, a Andre Villa został pokazany jedynie na telebimie. Podobna sytuacja miała miejsce w Madrycie, kiedy to z zawodów musiał wycofać się Robbie Maddison, a jego przeciwnik Maikel Melero jechał "bez pary". Może się to wydawać dziwne, ale każdy zawodnik musi zaliczyć przejazd i zdobyć punkty w każdej z rund do której jest rozpisany.
W dalszych rozgrywkach Petr Pilat musiał zmierzyć się z Danym Torresem. Pomimo tego, że młody Czech pojechał bardzo dobrze, nie zdołał "przeskoczyć" Hiszpana.
Na najtrudniejszego rywala trafił Adam Jones, któremu przyszło sie mierzyć z Natem Adamsem. Obaj zawodnicy walczyli tydzień wcześniej o medale w konkurencji Freestyle podczas X Games. Wtedy górą był Adams, w Poznaniu stało się podobnie. Widać było wyraźnie, że Jones'owi tor nie pasuje i nie czuje się na nim komfortowo. Zawodnik, który srebro w Los Angeles zdobył między innymi dzięki takim niesamowitym trickom jak: Dead Body Flip, czy Double Grab Flip nie pokazał nawet jednej czwartej swoich możliwości. Wielka szkoda, bo mało który z riderów poza Jones'em potrafi łączyć w swoich przejazdach techniczne, regularne tricki z najbardziej odjechanymi kombinacjami Backflipa.
W pierwszym półfinale zmierzyli się Javier Villegas i Dany Torres. Javier mimo, że ma w swoim repertuarze sporo trudnych tricków, nie był w stanie pokonać brązowego medalisty X Games. W drugim półfinale walczyli Eigo Sato i Nate Adams. Niestety na skutek jednego złego lądowania, kolejny skok Japończyka w sekcji double-double był Dead Sailorem. Zaraz po tym Sato najechał na rampę stojąca na dystansie 35 metrów i oddał kolejny pusty skok. Szczęśliwie dla niego był on już po czasie. Jednak takie błędy sporo kosztują i Nate Adams przy swoim przejeździe miał ułatwione zadanie - wystarczyło nie popełnić błędu poprzednika.
Do finału zgodnie z przewidywaniami weszli Dany Torres i Nate Adams. Podczas długiego dwuminutowego przejazdu finałowego każdy z nich wykonał niemal wszystkie swoje najlepsze tricki. Niemal, ponieważ u Dany'ego zabrakło kilku "standardów", które od jakiegoś czasu wykonuje. Trudno jednak go winić za taki, czy inny wybór listy tricków, choć być może dorzucenie do przejazdu Double Grab Flipa, czy kombinacji McMetz to Cliffhanger pomogłoby w pokonaniu "Destroyera".
Przed ostatnią rundą zawodów, która już we wrześniu w Sydney, w klasyfikacji generalnej z wynikiem 365 punktów prowadzi Nate Adams przed Danym Torresem (325 punktów) i Andre Villą (270 punktów).
Zawody w Poznaniu przeszły do historii. Przy podsumowaniu nasuwa się jednak sporo refleksji. Czy prezentacja zawodników zrobiona na sposób piłkarski i nawiązania do piłki nożnej, w której nie jesteśmy potęgą, to najlepszy sposób na oprawę zawodów takiego formatu jak X Fighters? Nawet jeżeli z konieczności odbywają się na stadionie? I czy zespół grający elektro folk to jedyne co mamy do pokazania, jako krajową atrakcję? In plus wychodzi wjazd na tor Adama Małysza, natomiast in minus brak Tadka Błażusiaka, który był obecny w Poznaniu i jest na pewno bliższy sercom fanów FMX, niż piłkarz, który rozpoczął zawody. Kwestię komentatora, który na zakończenie stwierdził, że zawody odbywały się we Wrocławiu pozostawmy może bez komentarza.
relacja i zdjęcia: Ruda
źródło: www.motox.pl
|
IX Motocyklowy Rajd Oborniki-Mielno RELACJA
IX Motocyklowy Rajd Oborniki – Mielno
W dniach 30.04.2011 do 03.05.2011 odbył się kolejny Weekendowy IX Motocyklowy Rajd Oborniki – Mielno.
Pierwszego dnia wyruszyliśmy jak zwykle rano o 8.00 do kościoła pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Obornikach, gdzie Ks.Proboszcz Zbigniew Urny odmówił z nami modlitwę, a następnie poświęcił nasze maszyny.
Na rajd wybrało się 11 motocykli i 5 quadów .Trasa przebiegała pięknymi duktami polnymi i leśnymi. Miejsca, które można było zobaczyć podczas jazdy, są tak piękne i jedyne w swoim rodzaju ,że czasami aż trudno uwieżyć, iż to tak blisko od domu. Jedyna rzecz, która przeszkadzała to niemiłosierny kurz. Stali uczestnicy tej imprezy już wiedzieli ,że trzeba się zaopatrzyć w maski przeciwkurzowe .Po przejechaniu ok. 80 km mieliśmy pierwszą niespodziankę a właściwie dwie -pierwsza to kapeć w jednym z KTM-ów a druga to 2 motocyklistów, którzy dogonili cały peleton autem z przyczepą załadowaną swymi maszynami. Wprawnym mechanikom naprawa zajęła kilkanaście minut,a dla reszty była okazja do odpoczynku. Kolejne kilometry pokonywaliśmy bardzo sprawnie, formując 2 kilometrowy tuman kurzu. Byliśmy nawet pozdrowieni przez dwa partole policyjne, które życzyły nam szrokiej drogi.
Przerwa obiadowa w Lubnie na wspaniałym pstrągu, a potem kawa w Łubowie nad malowniczym jeziorem, była dopełnieniem udanej wyprawy motocyklowej. Kolejna awaria, tym razem wyciekający olej z silnika została opanowana. Przed samym Koszalinem wkradł się mały błąd w niezawodnej do tej pory nawigacji , jednak po zresetowaniu systemu ( odkurzeniu gogli ) mogliśmy kontynuować jazdę .Ku naszemu zaskoczeniu wspaniała pogoda, która pożegnała nas w Obornikach zaskoczyła przed Koszalinem niską temperaturą, która spadła do kliku stopni, co dało się momentalnie odczuć na polnych odcinkach. Po godzinie 18.00 i przejechaniu prawie 300 km bezdrożami , udało nam się dotrzeć na miejsce wyprawy w pełnym składzie.
Baza noclegowa zlokalizowana była jak co roku w Ośrodku Wypoczynkowym Nasza Chata w Unieściu k/ Mielna. Mieliśmy okazję odpocząć i zrelaksować się podczas 2 kolejnych dni weekendowego wypoczynku tuż nad samym morzem. Wieczorami można było posiedzieć przy ognisku, oraz skorzystać z innych atrakcji ośrodka.
Trzeba było też pamiętać o przygotowaniu motocykli i quadów do powrotu.
Czwarty dzień wyprawy,to powrót tą samą trasą . Wyruszyliśmy znów pozdrowieni przez Panów Policiantów w 10 motocyki i 4 quady .Wydawałoby się,że będzie nudno i monotonnie, a jednak jadąc te same odcinki w przeciwnym kierunku okazują się zupełnie inne. Wszystko wydaje się proste, dopuki nie jest się prowadzącym całej kawalkady motocykli i quadów .Jedna pomyłka na nawrocie lub zakręcie, i trzeba wszystkich zatrzymać i zawrócić.
Znów we znaki zaczął się dawać wszechobecny kurz. Zaczęliśmy doceniać deszcz podczas takiej wyprawy, który spotkał nas w 2010 roku w dość znacznej ilości. Wbrew pozorom okazuje się, że rajd enduro takimi odcinkami jakimi jechaliśmy, jest znacznie przyjemniejszy podczas deszczu, niż w słońcu. Znów trafiliśmy, najpierw na kawę a potem na pstrąga, bo tak było po kolei. Nie obyło się też bez drobnej awarii ( kapeć w quadzie). Na sam koniec, zatrzymaliśmy się w Czarnkowie na Rynku Głównym na lodzika, którego serdecznie polecamy. Ostatni odcinek z Czarnkowa do Obornik to już tylko kurz, kurz i kurz.Na powrocie udało się zaoczczędzić ok. 15 km, więc ostateczny wynik to 285 km. Wszyscy dotarli cali i zdrowi .
Jednym słowem kolejna udana, i sympatyczna wyprawa motocyklowa w bardzo miłym towarzystwie.
Serdeczne podziękowania dla osób odpowiedzialnych za to przedsiewzięcie oraz TEAM-u BRZECHWA .
Za rok prawdopodobnie 10 jubileuszowa edycja .......
SW
|
|